believe_in_yourself2

Ludzie, którzy nie wierzą w siebie i w swoje zdolności, nie zawsze odkryte, są z reguły osobami nieszczęśliwymi. Nie czują, że ich życie jest w pełni realizowane. Robią rzeczy, które muszą, a niekoniecznie chcą. Konsekwencją takiego zachowania jest ciągły pesymizm i marazm w codziennym życiu. Czy musi tak być? Czy musimy tkwić w tym niezasłużonym stanie? Wielu ludzi powie: „ Tak musi być. Takie jest życie. Tylko szczęściarze dochodzą do szczytów. Ja na to nie zasługuje, nie jestem wystarczająco zdolny, wykształcony”. Można by było nadal wymieniać usprawiedliwienia ludzi, ale lepiej jest zastanowić się nad powodem takiego myślenia. Czy my sami się oszukujemy? Co zyskujemy dzięki takiemu traktowaniu samych siebie? Co stracilibyśmy myśląc odwrotnie, czyli pozytywnie? Co tracimy nieustannie dokształcając się? Czemu wątpimy, że to co robimy nie będzie nam do niczego potrzebne? A co jeśli okaże się, że jednak będzie, a my nie postaraliśmy się zbyt bardzo, aby być w tym dobrym?

No właśnie. Te pytania są szalenie ważne w kreowaniu naszego życia. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym? Czy udało ci się do tej pory napisać na papierze swoje słabe strony i zadać sobie pytania, czemu tak jest, a nie inaczej? Każdy z nas musi się nad tymi rzeczami zastanawiać, mimo, że wydaje nam się czasem, że wszystko jest w porządku, cały świat do nas należy i ogólnie, że jesteśmy najlepsi. Nigdy niestety tak nie będzie, ponieważ zawsze jest sposobność by być lepszym i wiedzieć więcej.

Człowiek powinien ciągle się ulepszać, a przy tym mieć trochę pokory do tego co robi. W dzisiejszych czasach, skromność też okazuje się niesłychaną i bardzo docenianą cechą, co niestety nie zawsze rozumieją osoby nieśmiałe i te którym tej nieśmiałości w zupełności brakuje. Ci pierwsi, nie koniecznie wierzą, że ta ich wada w życiu codziennym, może być tak wielce doceniana i do czegoś potrzebna. Ludzie, którzy są z drugiej strony zbyt pewni siebie, nie rozumieją i często nie akceptują ludzi nieśmiałych. Nie rozumieją, dlaczego się boją świata, czasem sami siebie, więc nie pochwalają takiego zachowania. Są wreszcie tacy, którzy rzeczywiście widzą w pewnych wadach cechy pozytywne, jak właśnie nieśmiałość, czy skromność. Osoba jednak posiadająca te cechy, nie koniecznie je akceptuje, bo po prostu całe życie przeszkadzają mu one w wykonywaniu nawet podstawowych czynności. Jakim zatem być, by siebie i innych zadowolić? Myślę, że neutralność i równowaga duchowa jest tutaj najtrafniejsza. Każdy człowiek jest inny i ma inne podejście do życia. To my, albo akceptujemy albo nie kogoś lub coś. Wszystko zaczyna się w naszej psychice. Istotną rzeczą dotyczącą naszego charakteru jest fakt interakcji z innym człowiekiem. Zadać należy sobie pytanie, czy jesteśmy podatni na czyjeś zdania, na czyjeś zachowania? Czy raczej staramy się być indywidualistami, którzy bez względu na wszystko i wszystkich robi to na co ma ochotę? Myślę, że takich ludzi jest niewielu, ponieważ często boimy się wyjść poza linię, ogarnia nas strach przed tym co inni powiedzą i czy im się to spodoba. Oczywiście każdy to wie i mimo, że to wie, nic z tym nie robi i ulega snobizmowi. Moim zdaniem, warto jest doradzać się innych ludzi, ale ostatecznie należy podjąć taką decyzję, która nas samych w stu procentach zadowoli, a nie innych. Bądźmy więc realistami i indywidualistami. Róbmy to, co uważamy za słuszne, ale jednocześnie róbmy to co jest dla nas dobre i nie robi szkody drugiemu człowiekowi.

Believe-in-yourselfNie zniechęcajmy się do działania, mimo, że wydaje nam się, że na rynku jest przesyt danej rzeczy lub za dużo specjalistów z interesującej cię branży na rynku. Zawsze jest miejsce dla ludzi, którzy głęboko wierzą w swoje marzenia i umiejętności. Nawet jeśli na rynku jest już duża konkurencja w obszarze cię interesującym, zawsze ty możesz być lepszy!

Categories: ARTYKUŁY, SAMOOCENA

Dodaj komentarz


  • Blogroll

  • Archiwa

  • x